Perfumy i perfumetki w hurcie – jak dobrać zapach do drogerii

Zapach jako towar, nie jako hobby
Perfumy w drogerii to nie jest miejsce na sentymenty. To towar, który ma rotować, mieć swoją marżę i nie zalegać na półce do następnego sezonu. Z naszych obserwacji sprzedaż w tej kategorii działa najlepiej, kiedy sklep miesza kilka segmentów cenowych na jednej półce, a nie stawia wszystkiego na jedną kartę.
Mówiąc prościej: klient wchodzący po szybki prezent do 20 zł i klient szukający czegoś "na próbę" to dwie różne osoby, ale mogą stać przy tej samej witrynie w tym samym momencie.
Perfumetki jako towar wejściowy
Perfumetki to zwykle pierwszy kontakt klienta z zapachem, którego nie znał wcześniej. Niska cena jednostkowa robi tu dużo pracy – u nas w magazynie Perfumetki Vulcan French Kiss 35ml w cenie 5 zł netto/szt. (opakowanie 12 szt.) traktowane są jako towar "na wejściu", który ustawia się blisko kasy albo na regale impulsowym.
Podobnie działa Perfumy w balsamie LUX 30 ml za 4 zł netto/szt. (op. 12 szt.) – niska cena, mała objętość, częsta rotacja. Z naszej praktyki wynika, że taki towar warto domawiać zanim skończy się cała paleta, bo przy niskiej cenie jednostkowej klient bierze więcej niż jedną sztukę na raz, a stan magazynowy schodzi szybciej niż wynikałoby to z samej liczby transakcji.
Zestawy jako element sezonowy
Typowa sytuacja wygląda tak: sklep ma stały asortyment zapachowy przez cały rok, ale przed świętami i przed Halloween potrzebuje czegoś, co da się ustawić jako zestaw prezentowy bez wielkiego nakładu pracy. Tutaj sprawdzają się gotowe komplety, na przykład Zestaw Perfumy 30ml + Balsam 60ml Ameerat Arab MT05-12 albo Komplet Mystical Gift Set Perfumy + Balsam 30ml + 60ml, oba w cenie 15,5 zł netto/szt. przy opakowaniu 12 szt.
My zamawiamy zwykle takie zestawy z wyprzedzeniem – bezpiecznie założyć, że przed listopadem i grudniem trzeba mieć je już na regale, bo domawianie w ostatnim tygodniu grudnia to gra z czasem, którą sklep zwykle przegrywa. Dodatkowa rzecz, o której często się zapomina: opakowanie zbiorcze zestawu prezentowego samo w sobie sprzedaje, więc nie trzeba dokupować osobnych pudełek na ekspozycję.
Duże objętości dla klienta "na dłużej"
Oprócz towaru sezonowego i impulsowego, drogeria potrzebuje pozycji dla klienta, który kupuje dla siebie na regularne użycie, nie na prezent. Tu wchodzi Perfumy 7 Kinds Fragrance Rose L978 250ml za 13 zł netto/szt. (op. 12 szt.) – duża objętość, niska cena za mililitr, dobra pozycja na środkową półkę zamiast na regał impulsowy przy kasie.
Z kilku sezonów pracy z tą kategorią widzimy, że sklepy, które trzymają obok siebie perfumetkę wejściową, zestaw sezonowy i coś większego "na regularne użycie", notują mniej martwego towaru na koniec kwartału niż te, które stawiają tylko na jeden segment cenowy.
Jak to poukładać w praktyce
Przy zamówieniu warto pamiętać o podstawach: MOQ to 12 szt. na produkt, a minimalny koszyk to 150 zł netto. Przy takich cenach jednostkowych łatwo to skompletować z kilku pozycji zapachowych na raz, zamiast dokładać do koszyka coś przypadkowego. Paczka do 30 kg kosztuje 45 zł, więc sensowne jest zsumowanie kilku kategorii w jedną dostawę, a nie zamawianie zapachów osobno od resztek asortymentu.
Sprawdź kategorię zapachową na aniahurt.pl i zapytaj o dostępność bieżących zestawów sezonowych przed szczytem zamówień jesiennych.