Zestawy prezentowe kosmetyków w hurcie – asortyment jesienny dla drogerii
Jesień to nie za wcześnie na prezenty
Wiem, lipiec, słońce, wakacje. A my mówimy o zestawach prezentowych. Ale z naszych obserwacji drogerie, które czekają z zamówieniem do listopada, później gonią króliczka i biorą, co akurat jest na stanie. My zamawiamy zwykle z wyprzedzeniem, żeby półka jesienna była gotowa jeszcze przed pierwszymi chłodami.
Zestawy prezentowe to towar, który sprzedaje się falami – najpierw jako "coś dla siebie", potem jako prezent na Mikołajki, a na koniec jako ratunek na ostatnią chwilę przed świętami. Dlatego dobrze mieć je na regale już od września.
Co warto wstawić na regał już teraz
Z naszej praktyki klasyka, która działa niezależnie od sezonu, to zestawy kosmetyków w efektownej torebce – dobrze wyglądają na ekspozycji i nie wymagają dodatkowego pakowania. Mamy w ofercie Zestaw Prezentowy Kosmetyków 3x300ml Desert Flower w torebce, 26 zł netto/szt., opakowanie 12 szt. – gotowy produkt, który stawiasz na półkę i czeka na klienta.
Drugi typ, który u nas w magazynie rotuje szybko w okresie back to school i później przy Mikołajkach, to zestawy do makijażu w formie kitu. SIYIPING Makeup Kit z 7 cieniami i 6 błyszczykami kosztuje 25,5 zł netto/szt. przy opakowaniu 12 szt., a RPK Zestaw 3 w 1 (paleta cieni, róż, błyszczyk, pomadka) to 23,5 zł netto/szt., również w opakowaniu 12 szt. Oba dobrze się prezentują w koszykach przykasowych – klient bierze impulsowo, bo cena jest niska, a opakowanie wygląda na coś więcej niż kosmetyk za parę złotych.
Nie zapominajmy o segmencie dziecięcym – to często pierwszy zestaw prezentowy, jaki rodzic kupuje córce. Zestaw kosmetyków dziecięcych Glamour z biżuterią, mix kolorów, 11,5 zł netto/szt., opakowanie 12 szt. – niska cena wejścia, więc łatwo dołożyć go do zamówienia bez ryzyka.
Typowa sytuacja w drogerii jesienią
Typowa sytuacja wygląda tak: właścicielka małej drogerii w mniejszym mieście zamawia jesienią kilka kartonów zestawów, stawia je na osobnym stoisku blisko wejścia, opisuje jako "pomysł na prezent" i przez pierwsze dwa tygodnie nic się nie dzieje. Potem przychodzi pierwszy chłodniejszy weekend, klienci zaczynają myśleć o prezentach z wyprzedzeniem, i stoisko się wyprzedaje szybciej niż resztowe kosmetyki na regale głównym. Rotacja przyspiesza dokładnie wtedy, gdy sklep najmniej się tego spodziewa – więc lepiej mieć zapas na kolejne tygodnie, a nie zamawiać jednorazowo pod jedną datę.
Warto też pamiętać o logistyce – przy zamówieniu MOQ to 12 szt. na produkt, a minimum koszyka to 150 zł netto. Wysyłka liczona jest 45 zł za paczkę do 30 kg (maksymalnie 600 kg na jedną przesyłkę), więc jeśli planujesz większe zamówienie na sezon, sensowniej skompletować je od razu w kilku kategoriach niż wysyłać co tydzień pojedyncze kartony.
Kiedy zamawiać i na co uważać
Bezpiecznie założyć, że zestawy prezentowe warto mieć na stanie najpóźniej na przełomie sierpnia i września – wtedy jest czas, żeby ustawić ekspozycję i przetestować, co się sprzedaje najlepiej w danej lokalizacji. Asortyment uzupełniamy na bieżąco kolejnymi dostawami. W szczycie sezonu, przy dużym popycie, pojedyncze produkty mogą się chwilowo wyprzedać – ale wracają z kolejnymi transportami, więc reorder ma sens, nie trzeba panikować przy pierwszym braku towaru.
Jeśli budujesz stoisko sezonowe od zera, dobrze połączyć kilka typów zestawów – coś eleganckiego w torebce, coś impulsowego przy kasie i coś dla najmłodszych klientek. Taki miks daje szerszy zasięg cenowy i nie zawęża oferty do jednej grupy kupujących.
Sprawdź aktualną dostępność zestawów prezentowych w kategorii sezonowej na aniahurt.pl i zapytaj o wielokrotność opakowań przy większym zamówieniu na jesień.